Co powinieneś wiedzieć o kiełbasach, zanim je kupisz

Co powinieneś wiedzieć o kiełbasach, zanim je kupisz

Kiełbasa to polski specjał, uwielbiany przez mężczyzn i chętnie kupowany w sezonie grillowym. Na rynku jest ogrom wyrobów tego rodzaju, niestety większość jest kiepskiej jakości. Jeśli zdarzyło ci się kupić kiełbasę, która wcale nie pachniała tak jak chciałeś, dowiedz się jak wybrać dobrą kiełbasę, aby nie zawieść się jej smakiem.

Rodzaje kiełbas

Istnieje kilka rodzajów kiełbas. Pierwszym z nich są kiełbasy parzone. Są to wyroby, które parzy się w gorącej wodzie, a następnie poddaje wędzeniu i suszeniu. Tak powstają lubiane przez wszystkich wędliny podsuszane i suszone. Drugą grupą są kiełbasy surowe. Te wyroby poddaje się wyłącznie wędzeniu. Innym formom obróbki termicznej poddajemy je dopiero po kupieniu. Są cenione głównie za aromat dymu wędzarniczego i smak surowego mięsa. Kolejną grupą są kiełbasy pieczone. Poddaje się je wędzeniu w temperaturze ok. 75 stopni Celsjusza. Dzięki temu kiełbasa nabiera aromatu dymu i smaku pieczonego mięsa.

Najważniejszy jest skład

Każda kiełbasa powstaje z peklowanego mięsa, które następnie poddaje się rozdrobnieniu. Do mięsnego farszu dodawane są przyprawy i dodatki ulepszające. Sekret w tym, aby dodatki te były dobrej jakości i by faktycznie były potrzebne. Jeśli producent dodaje je, by wypełnić kiełbasę czymś tańszym niż mięso, z pewnością nie wyprodukuje smacznego wyrobu. Dlatego tak ważne jest czytanie składu wędliny jaką zamierzasz kupić.

Kupując kiełbasę kierujemy się głównie naszymi preferencjami smakowymi oraz ceną. Niemniej pyszna kiełbasa musi spełniać inne warunki. Przede wszystkim zwracajmy uwagę, aby ilość mięsa w wyrobie była jak największa. Mięso musi stanowić minimum 80% produktu. Unikajmy też wyrobów, które zawierają mięso oddzielone mechaniczne od kości, tzw. MOM. Jest to mięso złej jakości, zawierające dodatkowo skórę czy nawet pióra. Zdecydowanie dobrze jest też nie kupować produktów zawierających fosforany i karagen. Oznaczane są w składzie symbolami E450-E452 oraz E120. Są to składniki dodawane po to, by produkt wchłonął więcej wody.

Ważnym aspektem, na który trzeba zwracać uwagę jest też odcień kiełbasy. Ładny, brunatny kolor niestety nie zawsze gwarantuje, że kiełbasa została mocno uwędzona. Czasem producenci dodają barwników, które oszukują konsumenta. Jak to sprawdzić? Zwróć uwagę na zgięcie kiełbasy. Jeśli nie ma tam jaśniejszej barwy, zdecydowanie odróżniającej się od reszty kiełbasy, oznacza to, że do jej produkcji użyto barwników roślinnych.

Kupując kiełbasę nie kierujmy się też jej nazwą. Nie każda kiełbasa swojska będzie warta uwagi, a krakowska sucha. Czytanie składu produktu, który zamierzamy kupić powinno być dobrym nawykiem każdego konsumenta. Wyjdzie to na zdrowie wszystkim domownikom.

Jedzenie zdjęcie utworzone przez KamranAydinov - pl.freepik.com